Brytyjski, amerykański, australijski – czy musisz znać wszystkie akcenty?

Uczysz się angielskiego, w końcu umiesz już swobodnie się wypowiadać, a codzienne sytuacje nie sprawiają Ci problemu. Pakujesz walizki, jedziesz na zagraniczny wyjazd… i zaczynają się schody. Jak zrozumieć obce akcenty?

Większość szkół językowych uczy angielskiego zgodnie z brytyjskim akcentem. W  zależności jednak od tego, w jakim regionie się znajdujemy, angielski może nabrać trochę innego brzmienia. Często zdarzają się zapożyczenia z dawnego języka, typowego dla danego obszaru. Obecnie w języku angielskim mówi się w tak wielu zakątkach świata, że jego odmian jest naprawdę wiele. Już na samych Wyspach Brytyjskich możemy spotkać irlandzki, szkocki czy walijski dialekt. Ze względu jednak na to, że to Received Pronunciation (czyli ten występujący w UK) jest uznawany za standardowy, będzie on służył jako punkt odniesienia w stosunku do pozostałych, które za moment poznasz.

Brytyjski

Jego oficjalna nazwa to Received Pronunciation, choć jest nazywany także “BBC English” czy „the Queen’s English” (właśnie tym akcentem posługuje się sama królowa). Przez wielu uznawany za akcent wręcz snobistyczny, ponieważ najczęściej kojarzony jest ze sposobem, w jaki wypowiadają się wyższe klasy społeczne.

Amerykański

Język używany na terenie Ameryki Północnej będzie się znacznie różnił od tego, z jakim zetkniemy się na Wyspach Brytyjskich. Nawet w samych Stanach Zjednoczonych jego brzmienie może się różnić w zależności od tego, w jakim stanie się znajdujemy. Rozbieżność spotkamy tu nie tylko w wymowie, ale także pisowni, zapisie interpunkcji i znaków specjalnych, a nawet regułach gramatycznych. Amerykański angielski jest uznawany za prostszy i barwniejszy, co z pewnością przyczyniło się do jego rozpowszechnienia w kulturze masowej. Możliwe, że to właśnie dlatego przez wielu uznawany jest za bardziej naturalny.

Australijski

Akcent jaki spotkamy w Australii jest prawdziwym miksem językowym. Za jego fundament możemy uznać brytyjską wersję, chociaż zauważalny jest tu również duży wpływ amerykańskiej odmiany, a także języków europejskich i zapożyczeń z języka Aborygenów. Względem brytyjskiego pierwowzoru, w australijskim angielskim obecne są różnice w intonacji, słownictwie czy ortografii (choć nieliczne). Charakterystyczne dla tej odmiany języka angielskiego są zdrobnienia i skróty, które bywają niezrozumiałe nawet dla rodowitych Anglików.

Dowiedz się więcej o Tutlo >>

Jak się dogadać?

Są momenty, w których pierwszy kontakt z nowym akcentem przypomina nam pierwszą lekcję nauki nowego języka. Staramy się zrozumieć zwroty, które są dla nas nowe, a których znaczenia nie możemy zrozumieć. I tak może być podczas wyjazdu w zupełnie nowy obszar, gdzie faktycznie używa się języka angielskiego, ale w odmiennej od nam znanej formie. Na szczęście możemy wspomóc się wieloma rozwiązaniami, które przygotują nas na to doświadczenie.

W Internecie znajdziemy portale, na których możemy posłuchać wideo z użyciem danego słowa w różnych dialektach. Fajnym rozwiązaniem będzie tu wpisanie charakterystycznego wyrazu dla danej odmiany angielskiego i wyszukanie do nich wideo. W ten sposób znajdziesz naprawdę sporo materiału. Kolejnym sposobem będzie też obejrzenie brytyjskich, amerykańskich czy australijskich filmów i seriali w oryginalnej wersji językowej. A jeśli jakieś słowo wyjątkowo sprawia nam trudność – możemy wpisać je do słownika internetowego, który dysponuje odsłuchem lektorów z różnych części świata.

Konwersacje z native speakerem

Nic jednak nie może równać się z rzeczywistym kontaktem językowym z native speakerem na żywo. Rozmowa z osobą, dla której dany dialekt jest ojczystym, będzie najlepszą drogą do jego opanowania. Dzięki temu poznasz język w takiej formie, w jakiej stosowany jest na co dzień, a także wzbogacisz swoją wiedzę o potoczne wyrażenia, charakterystyczne dla danego regionu. Warto w takiej sytuacji umówić się na konwersacje z lektorem z danego państwa i poćwiczyć wymowę, aby podczas wyjazdu nie dać się zaskoczyć na miejscu.

Jeżeli chcesz poćwiczyć wymowę tuż przed wyjazdem, ale nie dysponujesz na to wystarczającą ilością czasu – skorzystaj z rozwiązań dostępnych online. Jednym z nich może być kurs konwersacyjny z native speakerem. Zwróć uwagę czy szkoła pozostawia Ci elastyczność, abyś mógł samodzielnie wybrać odpowiedniego lektora. Dodatkowo sprawdź czy lekcje objęte są odgórnym programem, czy możesz realizować je na dowolny temat (możesz wtedy porozmawiać o ciekawostkach dotyczących danego kraju i jego kultury), a także dostępności czasowej native speakerów.

Czytaj dalej: Jak zacząć mówić po angielsku? Lekcje z native speakerem

Paulina Nowak

Autorka i redaktorka tekstów, socjolożka. Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, masz do nas pytania lub sugestie, napisz do nas: kontakt@tutlo.pl

Paulina Nowak

Autorka i redaktorka tekstów, socjolożka. Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, masz do nas pytania lub sugestie, napisz do nas: kontakt@tutlo.pl

Nie trać więcej czasu

Zacznij płynnie mówić po angielsku, bez wychodzenia z domu..