Form Front Page

Benefity pracownicze – monitorować czy nie?

W kontekście rosnącego w siłę rynku pracowników samo wynagrodzenie może być już niewystarczające, by przekonać kandydata do podjęcia pracy w firmie. Aby podnieść swoją atrakcyjność, pracodawcy wprowadzają więc dodatkowe benefity dla pracowników. W jaki sposób nimi zarządzać, aby zespół rzeczywiście z nich korzystał? 

Benefity pozapłacowe a rzeczywiste potrzeby

Kluczem do sukcesu jest stworzenie użytecznego i atrakcyjnego systemu benefitów w firmie, czyli poznanie potrzeb pracowników, a także… potrzeb pracodawcy. W momencie wprowadzania pozapłacowych bonusów dla zespołu rekomendowane jest badanie potrzeb wszystkich pracowników. Warto zrobić to w formie anonimowej ankiety z pytaniami zamkniętymi i otwartymi, tak by każdy uczestnik badania, mógł wpisać też własne propozycje najbardziej pożądanych bonusów. Z punktu widzenia budowania zaufania i relacji w zespole istotne jest, by wyniki były jawne, a każda decyzja dotycząca wprowadzenia lub niewprowadzenia danego benefitu uargumentowana.

Równolegle kadra zarządzająca powinna rozważyć, jakie benefity byłyby korzystne dla pracowników i jednocześnie pożądane z punktu widzenia rozwoju firmy. W kompetencje zespołu zawsze warto inwestować. Dobrym przykładem mogą być zajęcia językowe, zwłaszcza gdy firma działa w środowisku międzynarodowym, szkolenia z kompetencji miękkich i komunikacji, szkolenia branżowe itp. 

Monitorowanie benefitów – tak czy nie?

Skrojony na miarę pakiet benefitów zawsze zwiększa szanse na wybór firmy spośród konkurencji, motywację do pracy i zaangażowanie w wykonywane zadania. Na wyborze jednak sprawa się nie kończy, ponieważ bonusami trzeba odpowiednio zarządzać. W praktyce oznacza to monitorowanie stopnia wykorzystania i wprowadzanie zmian. 

Cykliczne monitorowanie poziomu wykorzystania benefitów pomoże dopracować jakość oferowanych usług. Być może trzeba będzie zmienić dostawcę lub zupełnie zrezygnować z danego benefitu, ponieważ nie cieszy się on popularnością w zespole. Zaletą monitorowania jest także możliwość elastycznego optymalizowania budżetu przeznaczonego na benefity.

Jak monitorować korzystanie z bonusów?

Najprostszym sposobem jest zbadanie atrakcyjności benefitów pozapłacowych po pewnym okresie od ich wprowadzenia. W zależności od rodzaju bonusu może to być okres od kilku miesięcy do roku, ale nie dłuższy. Przykładowo: miarodajnym czasem badania dla zajęć językowych jest okres 3-6 miesięcy, dla opieki medycznej czy biletów do teatru, może to być rok. 

Ewaluację benefitów najlepiej przeprowadzić w formie anonimowej ankiety. Nie warto jednak ograniczać się wyłącznie do pytań o to, czy pracownik korzysta lub nie korzysta z określonego bonusu. Dobrze jest poznać przyczyny tego, że dane świadczenie jest nieatrakcyjne, zapytać w ankiecie o to, co musiałoby się zmienić, aby pracownik zaczął z niego korzystać. Dzięki temu będziemy mieć jasność, czy dane świadczenie jest rzeczywiście zbędne, czy można coś w nim zmodyfikować, a po czasie poddać ponownej ewaluacji.

Czy zawsze należy rezygnować z niepopularnych bonusów?

Częściowo na to pytanie odpowiedzieliśmy w poprzednim akapicie. Czasem warto popracować nad atrakcyjnością danych świadczeń, ponieważ może się okazać, że to jakość benefitu, a nie sam jego rodzaj, był przeszkodą do korzystania (np. niesmaczny catering, nieprzygotowany szkoleniowiec). Jeśli jednak z ankiety jednoznacznie wynika, że typ bonusu przestał być dla zespołu interesujący, warto z niego zrezygnować i zastąpić innym.

Istnieje jednak grupa świadczeń, która jest wyjątkiem, a zamiast rezygnacji lepiej będzie zmotywować pracowników do korzystania z nich. Są to benefity, które wpływają na podniesienie kwalifikacji zespołu i są istotne z punktu widzenia wykonywanej pracy. Mimo że chęć rozwoju osobistego jest jednym z ważniejszych czynników motywujących, nie każdego mobilizuje ona w takim samym stopniu. Stąd pracodawca może na transparentnych zasadach wprowadzić dodatkową gratyfikację za ukończenie kursu językowego, np. w formie vouchera, premii uznaniowej lub awansu.

Jakie benefity pracownicze są obecnie popularne?

Realia wymuszone przez pandemię koronawirusa zmieniły zawartość pakietów oferowanych przez firmy. W czasie, gdy większość zespołu okresowo lub na stałe przechodzi na pracę zdalną, posiłki w firmowej stołówce, zajęcia jogi w siedzibie firmy lub owocowe dni przestają mieć rację bytu. 

Popularność zdobywają natomiast benefity, z których skorzystać można w domowym zaciszu, nawet w warunkach izolacji. Są to wszelkiego rodzaju procesy i kursy rozwojowe online, a w szczególności zajęcia językowe z angielskiego, które pozytywnie wpływają komfort i efektywność pracowników na coraz bardziej zglobalizowanym rynku pracy. To inwestycja w zasoby kadrowe, która jest bardzo atrakcyjna także z punktu widzenia rozwoju osobistego samych zatrudnionych. 

Platforma językowa Tutlo, dostosowując się do dynamicznej rzeczywistości, oferuje optymalne warunki nauki online. Akcent położony jest przede wszystkim na nauce płynnego posługiwania się językiem branżowym i ogólnym, przełamaniu bariery językowej i zyskaniu swobody komunikacyjnej. Zajęcia trwają 20 minut, dzięki czemu pozwalają wykorzystać tzw. attention span, czyli okres najwyższej koncentracji. Każdy korzystający ma możliwość połączenia się z wybranym przez siebie lektorem o dowolnej godzinie w ciągu dnia. Pracodawca ma dostęp do panelu, w którym może monitorować frekwencję i postępy pracowników. Wszystko to sprawia, że nauka w Tutlo jest przede wszystkim skuteczna i motywująca do dalszego rozwoju.

Obok zajęć językowych dużym powodzeniem cieszą się także bonusy takie jak: dostęp do serwisów streamingowych, a także — co nie dziwi w pandemicznym kontekście — dostęp do prywatnej opieki medycznej.

Niezależnie od tego, jakie benefity finalnie wybierzemy, zawsze warto monitorować poziom ich wykorzystania. W relacjach zawodowych bowiem otwartość i reagowanie na potrzeby zespołu zawsze procentuje większym zaangażowaniem w wykonywaną pracę.

ODBIERZ DARMOWY PAKIET DLA HR

Damian Strzelczyk

Co-founder oraz Chief Everything Officer w Tutlo, pasjonat przedsiębiorczości oraz startupów. W 2015 roku, wraz z Tomaszem Jabłońskim, stworzył Tutlo – nowoczesną szkołę języka angielskiego online.

Damian Strzelczyk

Co-founder oraz Chief Everything Officer w Tutlo, pasjonat przedsiębiorczości oraz startupów. W 2015 roku, wraz z Tomaszem Jabłońskim, stworzył Tutlo – nowoczesną szkołę języka angielskiego online.

Zacznij mówić płynnie po angielsku