Głośne czytanie pomaga w nauce wymowy ‒ mów jak native speaker

Czytanie książek czy też czasopism w oryginale, jest nieodłącznym elementem nauki języków obcych. Podobnie jest z oglądaniem filmów z oryginalną ścieżką dialogową albo prowadzeniem konwersacji z native speakerami. Jak zapewniają specjaliści, czytanie książek na głos może nam pomóc w nauce wymowy i przybliżyć o jeden, a nawet dwa kroki do kolejnego poziomu zaawansowania. Czy faktycznie tak jest? Sprawdźmy, co daje nam czytanie literatury w oryginale.

Bariery, które musimy pokonać

W nauce języka obcego bardzo ważne jest aktywne mówienie, prowadzenie dialogów z drugą osobą. Najlepiej, jeśli jest nią native speaker, chociaż nie zawsze mamy możliwość spotkania takiego rozmówcy. Dlatego trzeba szukać innych rozwiązań, które pozwolą nam przełamać barierę strachu i wstydu przed komunikacją z innymi osobami mówiącymi w języku, którego się uczymy.

Jeśli faktycznie znamy gramatykę, posiadamy duży zasób słownictwa, który daje nam możliwość prowadzenia swobodnej konwersacji, a boimy się rozmawiać z innymi osobami, to można sobie z tym poradzić na kilka sposobów. Oto dwa z nich, dzięki którym opanujesz podstawy angielskiego:

  • Czytanie książek na głos

Zacznijmy od tego, że czytając na głos, lepiej zapamiętujemy tekst. Naukowcy niejednokrotnie przeprowadzali badania dotyczące zapamiętywania tekstu zależnie od tego, jak jest on czytany. Wyniki pokazują, że najwięcej treści zapamiętują osoby, które czytają na głos. Nie dość, że muszą one mówić (wytwarzać dźwięki), to jeszcze słuchają własnego głosu. Obie te czynności umożliwiają przenoszenie informacji do pamięci długotrwałej.

Jak widać mamy już jeden ogromny plus z głośnego czytania – lepsze zapamiętywanie treści. Istnieje jeszcze druga zaleta, która ma w nauce języka jeszcze większe znaczenie, bowiem wiąże się z wymową słów.

W języku polskim występują inne dźwięki i akcenty niż w językach obcych. Z racji tego, że polski jest naszym językiem ojczystym możemy mieć problem z wymową niektórych zwrotów w języku angielskim. Dlatego warto trenować język. Jak to robić? Właśnie przez czytanie tekstu na głos. Po pierwsze będziemy wiedzieć, które wyrazy sprawiają nam trudność, a po drugie, usłyszymy jak sami mówimy, jak możemy zmienić dykcję i akcentować wyrazy. Szybko zauważymy nad czym popracować, gdy wciągniemy się w regularne czytanie fragmentów książek w obcym języku.

Dodatkowo warto wspomnieć, że głośne czytanie zwalcza nieśmiałość, co jest częstym problemem podczas nauki języka angielskiego dla początkujących. Jeśli więc mamy problem z przełamaniem bariery językowej w kontaktach z innymi osobami, to jest to pierwszy krok na drodze do zmian.

Ważne jest, aby weryfikować naszą wymowę i sprawdzać postępy. Na pomoc przyjdą nam rozmowy z native speakerami, którzy zawsze mogą podpowiedzieć nam, jakie błędy robimy i co warto zmienić. Jeśli nie mamy kontaktu z tego typu nauczycielami, warto skorzystać z Tutlo, gdzie możemy porozmawiać właśnie z mieszkańcami krajów anglojęzycznych. Taki internetowy kurs angielskiego dostarcza bowiem niezwykle cennej możliwości odbycia konwersacji z lektorami, dla których językiem ojczystym jest angielski, a dodatkowo nie jest aż tak bardzo wymagający czasowo, co stacjonarne kursy.

Dowiedz się więcej o Tutlo

  • Głośne mówienie do siebie

Najlepszym sposobem na zaliczenie ustnego egzaminu z języka obcego jest głośne mówienie do siebie w języku obcym. Brzmi to może dziwnie, ale to świetny sposób na przypomnienie sobie słów, zwrotów, czy nabranie pewności siebie. To ćwiczenie ma nam pomóc w płynniejszym mówieniu, a nie w nauce nowych zwrotów. Znam przypadek, kiedy podczas egzaminu z języka angielskiego padło pytanie: „O co się troszczymy i co jest dla nas ważne?” Jak poradziła sobie osoba, która musiała odpowiedzieć? Wykorzystała znajomość tekstu z piosenki Faith No More pod tytułem „We care a lot”. Brzmiał on:

“We care a lot about disasters, fires, floods and killer bees
We care a lot about the NASA shuttle falling in the sea
We care a lot about starvation and the food that Live Aid bought
We care a lot about disease…”

Nie pomogły tu więc żadne korepetycje z angielskiego. W głowie zostają nam słowa, które powtarzamy, śpiewamy, mówimy. Przygotowanie do egzaminu czy ważnej rozmowy może wyglądać w następujący sposób: napiszmy sobie kilka pytań, które mogą paść, a następnie odpowiedzi na nie. Zacznijmy odpowiadać na te pytania głośno. Mówmy do siebie, wybierając słowa, które znamy, które mogą nam pomóc w odpowiedzi. Po co to robić? W tym przypadku jest podobnie, jak z piosenką Faith No More. Śpiewanie jej do siebie podczas słuchania sprawiło, że słowa wyryły się w pamięci osoby egzaminowanej. Powtarzanie słów, zwrotów i zdań pozwala nam więc przełamać strach przed mówieniem.

Ćwiczmy język

Pamiętajmy zatem, że podstawą do robienia postępów w posługiwaniu się językiem obcym jest codzienne czytanie i mówienie na głos oraz rozmowa z innymi osobami. W ten sposób „uczymy” nasz język odpowiedniego działania i przyzwyczajamy go do używania poznanych zwrotów.

Może Cię zainteresować: Jak zacząć mówić po angielsku? Lekcje z native speakerem. 

Paulina Nowak

Autorka i redaktorka tekstów, socjolożka. Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, masz do nas pytania lub sugestie, napisz do nas: kontakt@tutlo.pl

Paulina Nowak

Autorka i redaktorka tekstów, socjolożka. Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, masz do nas pytania lub sugestie, napisz do nas: kontakt@tutlo.pl

Nie trać więcej czasu

Zacznij płynnie mówić po angielsku, bez wychodzenia z domu..